Boroniówka – idylla koło Ojcowa!

Ile razy w Waszych domach w piątkowe popołudnie padało pytanie: „Co robimy w weekend?”. U nas to standard, a że nie jesteśmy zwolennikami zbyt częstych weekendów pod hasłem telewizora w dresach z piwem w ręce, zawsze staramy się coś ciekawego wykombinować, coś nowego odkryć i spędzić czas z jakimś pożytkiem no i z przyjemnością rzecz jasna. Jako, że mieszkamy w Krakowie, postanowiliśmy zrobić mały rekonesans Małopolski pod kątem miejsc nietuzinkowych, czasem wręcz nieodkrytych, a zdecydowanie wartych zobaczenia. Będą to bardzo różne miejsca, małe winniczki, ciekawe pensjonaty czy inne, stworzone z duszą. Jak się okazuje jest ich całkiem...

Spacerniak Jezusa

Nazaret można potraktować na dwa sposoby: albo wpaść tam na moment, „odhaczyć” najważniejsze święte atrakcje i jechać dalej, albo zatrzymać się choć na jedną noc i odkryć coś więcej niż Bazylikę Zwiastowania. Większość wybiera opcję numer jeden, a szkoda. Zostańcie w uroczym Nazarecie chwilę...

Podwórko Mozarta

Na majówkę tym razem postawiliśmy na Austrię i obraliśmy kierunek Salzburg. Skusił nas artystyczny i elegancki klimat miasta Mozarta, alpejskie krajobrazy dookoła no i fajna miejscówka noclegowa tuż pod Salzburgiem, idealnie sprzyjająca weekendowemu resetowi i odpoczynkowi na skraju Alp. Sam...

Murale

Mur bezpieczeństwa czyli kontrowersyjna granica między terytoriami Izraela i Palestyny. Obecnie ma 500 km, które wybudowano zaledwie w ciągu roku (2002-2003) znacznie zmieniąjac i utrudniając życie wielu tysiącom osób. Wiele z nich straciło przez to pracę, zostało odciętych od rodzin, czy to z powodu utrudnionego dojazdu, czy zamkniętego zakładu, fabryki. Izrael wybudował mur, aby ograniczyć liczbę zamachów terrorystycznych przeprowadzanych przez Palestyńczyków. Rok po wybudowaniu muru rząd opublikował „statystyki” dotyczące zamachów. Według nich, ilość zamachów terrorystycznych zmniejszyła się o ponad 95% w porównaniu do...

Children of the Sun mar31

Children of the Sun

  Nieco ponad 100 lat temu Żydzi uciekający z Europy wschodniej, głównie z Rumunii, Polski i Rosji zaczęli osiedlać się na ówczesnych terenach Palestyny. Pełni werwy, zapału, kierowani syjonistycznymi/socjalistycznymi ideami, zaczęli budować nowy żydowski kraj. Skupili się w społecznościach, które nazwali kibucami. Do kibucu trafiliśmy i my, dokładnie 106 lat później, odwiedzając znajomych Izraelczyków, którzy w kibucach się wychowywali. Co udało nam się dowiedzieć? Sami zobaczcie. Powyżej: Kibuc Ajjelet ha-Szachar w okolicach Wzgórz Golan. Bardzo zadbany kibuc w którym mieszka około 1000 osób. Powyżej: Typowa kibucowa zabudowa to...

Tajemnicze Golan

Wzgórza Golan są w posiadaniu Izraela od 1967 roku kiedy to po spektakularnym zwycięstwie w wojnie 6-cio dniowej wojsko zadomowiło się tam na długie lata, aż do dzisiaj. Co takiego jest w tym niespokojnym regionie Izraela co sprawia, że jego sąsiedzi cały czas mają na nie chrapkę? Otóż jest,...

Niech Bóg broni!!! czyli…wizyta w Mea Shearim!

W Izraelu jest ich prawie milion, w samej Jerozolimie 100 tysięcy. Nie uznają państwa Izrael, jednocześnie posiadając miejsca w parlamencie realnie decydują o jego przyszłości. Świadomie izolują się od cywilizowanego świata traktując go jak siedlisko zepsucia. O kim mowa? Chasydzi Haredim, przedstawiciele najbardziej ortodoksyjnego odłamu Judaizmu. W Jerozolimie mają swój dom, dzielnica Mea Shearim to dla mnie miejsce w czołówce „must see” jeśli chodzi o to miasto. Temat fascynujący i ciut przerażający zarazem. Powyżej: Dzielnica Mea Shearim została założona pod koniec XIX wieku. Jestem przekonany, że od tego czasu niewiele się...

Witajcie w Bucharze

Buchara to taki przedsmak Chiwy. Czas też zatrzymał się tam setki lat temu i będąc tam, na własnej skórze czuje się klimat islamskiego średniowiecznego miasta. Buchara pęka w szwach od starych medres, meczetów, mauzoleów, minaretów i innych zabytków, pomiędzy którymi toczy się normalne życie...

Tel Aviv – pomysł na długi weekend!

W dobie tanich połączeń do Izraela weekendowy wypad stał się już osiągalny dla przeciętnego śmiertelnika. Dla tych, którzy zastanawiają się co zobaczyć, jak sensownie zaplanować kilka dni, przedstawiamy propozycję na 4 dni w Tel Avivie. Dzień 1 – Błogie lenistwo na złotych plażach, a popołudniu spacer po Jaffie. Nie jesteśmy wielkimi miłośnikami wielogodzinnego wylegiwania się na plaży, ale te w Tel Avivie to nie lada atrakcja. Kilkanaście kilometrów szerokich, świetnie zorganizowanych i bardzo dobrze utrzymanych plaż kusi… oj kusi. Na odcinku wybrzeża od Starej Jaffy, aż po port w północnej części miasta znajduje się 10 plaż o...

Stambuł w obiektywie...

Stambuł. Idealne miejsce na weekendowy wypad. Pełna egzotyka kilka godzin samolotem od Polski. Kulinarne eldorado, raj zarówno dla imprezowiczów, jak i turystów chcących poczuć smak egzotyki. Odwiedziliśmy Stambuł kilka razy, zawsze przelotem… zawsze wyjeżdżamy stamtąd z dobrymi...

Izrael po kosztach – 7 porad!

Izrael to kraj, w którym łatwo można popłynąć ! Właściwie wszystko jest tam 2-3 razy droższe niż w Polsce: jedzenie, noclegi, bilety komunikacji, rozmowy telefoniczne, nie mówiąc o restauracji czy niewinnym piwku w barze przy plaży. Powodów tego jest wiele, sami Izraelczycy rok w rok wychodzą na ulice wyrażając przy tym swój sprzeciw polityce rządu. Fakt faktem jest to absurd, że izraelskie produkty często tańsze są w Europie niż w samym Izraelu! Wiedzieliśmy o tych kosmicznych cenach przed naszym wyjazdem i wdrożyliśmy kilka rozwiązań, żeby nie pójść z torbami i nie zbankrutować w połowie wyjazdu, a że Polak sprytny i potrafi, to przyznam,...

Człowiek pod Murem

Jerozolima. Ściana Płaczu. Nikt tam nie przychodzi bez celu, każdy przychodzi z czymś i odchodzi z nadzieją, że być może jego prośba się spełni, a problem się rozwiąże. Ściana Zachodnia to miejsce robiące wrażenie. Stężenie emocji jest naprawdę spore. Od euforii przez skupienie aż po rozpacz. Można tam spędzić wiele czasu obserwując kolejne gromady ludzi, którzy przychodzą na minutę lub kilka godzin… upychając między głazy kolejne karteczki z życzeniami czy modlitwami. Przychodzą ludzie każdej maści, prym wiodą oczywiście ortodoksyjni Żydzi, ale oprócz nich  przewija się tam cała masa turystów, żołnierzy, duchownych chyba każdego...

Głodny w Izraelu?

Zakochana jestem w kuchni Izraela bezgranicznie! Znalazłam w niej wszystko co kocham: śródziemnomorskie warzywa, soczyste owoce, morze przypraw, dużą ilość czosnku i oliwy, wszystko popijane najczęściej sokiem z granata lub lokalnym winem, a do tego cieplutkie puchate pity – bajka!...

Frankfurt nad Menem. Wychyl nos z lotniska!

Mówią o nim „miasto białych kołnierzyków”, wiele osób twierdzi, że jest dobre do pracy ale niekoniecznie do życia, bo nie ma klimatu. Z racji pracy spędziłem we Frankfurcie w sumie grubo ponad rok, na początku nawet „podpisywałem się” pod stwierdzeniem o bezduszności tego miasta. Fakt, nie jest to Praga czy Wiedeń. W czasie wojny miasto zostało praktycznie zrównane z ziemią, więc próżno tu szukać starówki z XIV wieku. Są jednak miejsca, dla których warto wyjść z lotniska… choć o lotnisku też można by było napisać oddzielny post! Co wziąć zatem pod uwagę planując wypad na miasto pomiędzy lotami transferowymi? 1....

Pocztówki z Krymu

Ładnych kilka lat zbieraliśmy się do napisania artykułu o podróżowaniu po Krymie. I w rezultacie można powiedzieć, że nie zdążyliśmy. Sytuacja na Ukrainie jest jaka jest, i tak na prawdę ciężko powiedzieć jak teraz wygląda tam turystyka z perspektywy zachodniego turysty. Swoją drogą to...

Chiwa… kto tam zatrzymał czas?

Położona tuż przy granicy z Turkmenistanem Chiwa jest wisienką na torcie dla spragnionych poczucia leniwego klimatu Jedwabnego Szlaku.  Nie dociera tam zbyt wielu turystów, bo droga przez pustynię do łatwych nie należy, lecz warto! Miasto podzielone jest na dwie części, nową Dichan Kala oraz starą, schowaną za X-wiecznymi murami część Itchan Kala. To właśnie te labirynty uliczek, meczety, minarety, mieszkające tam od pokoleń rodziny i spokój, który tam panuje sprawiają, że zapomnicie o całym świecie. Wszystko to w piekielnie gorących promieniach pustynnego słońca. Tam nic nie jest wydzielone dla turystów, chcąc nie chcąc na chwilę...

Samarkandzki ład

Samarkanda to miasto o dwóch twarzach – takie zdanie przeczytacie niemal w każdej relacji z tego miejsca i w większości przewodników. Na pierwszy rzut oka każdego turysty, a jest ich tam wielu, Samarkanda to prawdziwa perełka. Miasto jest super zadbane, czyste, dopieszczone pod każdym...

Mamałyga

Zbliża się majówka! Tym, którzy myślą gdzie jechać podpowiadamy… TRANSYLWANIA! Dotrzecie tam w jeden dzień samochodem, klimat jest ciekawy, widoki bajeczne. Niezdecydowani niech rzucą okiem na nasze fotograficzne wspomnienia z majowego wypadu do Rumunii.   Powyżej: Pasterskie...

Gouda z ziółkiem

Zawsze chcieliśmy zobaczyć Holandię. Nie tylko dlatego, że często my, Polacy jesteśmy myleni w świecie z Holendrami. Taka sytuacja: - Where are you from? – pyta tubylec. - Poland – odpowiada polski turysta. - aaa Holland – w głowie tubylca zapala się żarówka. - not Holland!...

Zawód Piekarz paź12

Zawód Piekarz

Mamy tak, że jak trafiamy do jakiegoś nowego kraju, to jednym z pierwszych miejsc jakie odwiedzamy jest piekarnia. Nie muzeum narodowe, nie główny kościół w mieście czy też jakiś słynny plac, a właśnie piekarnia. I nie ma w tym żadnego drugiego dna, ani jakiejś naszej podróżniczej filozofii....

Toskania samochodem? Nie przegap tych tras!!!

Toskania jest regionem idealnym do zwiedzania samochodem, motorem lub rowerem. Dlaczego? Tam nie podróżuje się z punktu”A” do punktu „B”, a przynajmniej nie warto tak podróżować. Trzeba się zgubić, zjeżdżać z głównych dróg, szukać swoich miejsc. Przygotowując się do wyjazdu szukaliśmy informacji o najbardziej malowniczych trasach… coś znaleźliśmy, sprawdziliśmy, odkryliśmy też trasy, o których wcześniej nie czytaliśmy. Wyszło z tego takie oto podsumowanie… czyli nasze TOP 5 toskańskich malowniczych tras. Zaczynamy: 1.  Malownicza droga SS438 między miastami  Siena i Asciano w regionie Crete Senesi/Crete...

Ala Archa Trekking

Trekking na szczyt Uchitel czyli … w drodze na czterotysięcznik (4527m n.p.m.)* Zauważyliśmy, że post opisujący kilkudniowy trekking nad jezioro Ala-Kol w Kirgistanie cieszy się wciąż sporą popularnością.. pora więc na opis innego trekkingu, tym razem w Parku Narodowym Ala Archa,...

Kempingi w Toskanii ...

Spędziliśmy kilkanaście dni podróżując po pięknej Toskanii. Spaliśmy w tym czasie tylko na kempingach, co było strzałem w dziesiątkę. Wszystkie kempingi w Toskanii są stosunkowo podobne jeśli chodzi ceny, niestety, dużo większe niż w Polsce. Wszystkie są też, moim zdaniem, bardzo dobrze...

Zielona Szkoła

Komputery, tablety, tablice interaktywne, dvd, nowoczesne pracownie fizyczne, chemiczne, biologiczne, sale gimnastyczne, boiska i… uczniowie z modnymi tornistrami wypełnionymi po brzegi kilogramami kolorowych książek. Tak coraz częściej wygląda szkoła. A co jeśli tego wszystkiego nie...

NieWesołe miasteczko

Dziś mija 27 rocznica od wybuchu w elektrowni atomowej w Czarnobylu.  Zobaczcie jak Prypeć, miasto położone nieopodal elektrowni, nazywane „Miastem Widmo” lub „Miastem Duchów”, wygląda obecnie. Nie wiem jak teraz, ale jeszcze kilka lat temu nie dało się tam wjechać na własną rękę. Takie wycieczki organizują np. biura podróży w Kijowie, załatwiają przepustki do „zony”, transport i przewodnika. Jest to jednodniowy wypad busikiem. Gdy byliśmy tam kilka lat temu, do strefy wpuszczano dwa „turnusy” dziennie (przynajmniej tak nas poinformowano).  Mała więc szansa, że traficie tam na turystów, a...

Strzały w Esfahanie! kwi13

Strzały w Esfahanie!...

Tak mi jakoś chodził po głowie ten Esfahan ostatnio, ale stwierdziłem, że nie będę tworzył kolejnego opisu miasta rodem z Wikipedii. Sami zobaczcie jaki ten Esfahan jest i po prostu wyróbcie sobie zdanie.  Zapraszam do obejrzenia foto-strzałów z Esfahanu Esfahan jest miastem mostów i choć...

Jedziesz? Przeczytaj...

KIRGISTAN PRAKTYCZNIE* Jak się tam dostać ? Wiadomo, najszybciej i najwygodniej jest samolotem. Z Polski do Kirgistanu można dolecieć z przesiadką w Moskwie. Rosyjski przewoźnik Aeroflot odlatuje do stolicy Rosji z Warszawy i Krakowa. Cena biletu uzależniona jest oczywiście od okresu, w...

Słonecznikowo

Mołdawia to wciąż biała plama na turystycznej mapie Europy. Nie oszukujmy się, wiele osób nawet nie bardzo wie, gdzie leży ten niewielki, zajmujący 1/10 powierzchni Polski kraj i czy ma on coś ciekawego do zaoferowania. W 2012 r. Mołdawię odwiedziło ok. 89 tys. turystów, podczas gdy np. Lwów...

Ramadan? Don’t panic!

Mądre statystyki podają, że muzułmanie stanowią prawie 20% ludności świata. Jako, że ramadan, czyli święty miesiąc postu, wypada niemal zawsze w czasie naszego „zachodniego” sezonu urlopowego jest duża szansa, że kiedyś wpadniecie w sam jego środek podczas Waszego wyjazdu. Mamy wspomnienia z podróży w tym okresie m.in. po Uzbekistanie, Kirgistanie, Turcji czy indyjskim Kaszmirze, lecz tam turyści są zwolnieni z zasad panujących w czasie „świętego miesiąca”, a często sami miejscowi też nic sobie z tych restrykcji nie robią. Nie ma też większego sensu pisać rozprawki na temat podróży do kurortu w Egipcie czy Tunezji...

Dama z plecakiem mar21

Dama z plecakiem

Kobiety podróżujące w najdalsze zakątki świata mają momentami przerąbane. Nie mam tu na myśli podróży do spa, ani do klimatyzowanego hotelu z mini barkiem i basenem na dachu. Mam na myśli podróż gdzieś, gdzie trzeba się trochę namęczyć, np. chodząc po górach, nosząc plecak, jeżdżąc lokalnymi...

Iran poza szlakiem

Persja to nie tylko miasta Jedwabnego Szlaku. Sami zobaczcie jak wygląda Iran „poza szlakiem” czyli z dala od miast lub z miastami w tle. DUŻO ZDJĘĆ! Powyżej: Droga donikąd, choć za 23 km zgodnie ze znakiem faktycznie ukazała się przed naszymi oczami zoroastriańska wioska Chak...

Wesele u Loriszów mar14

Wesele u Loriszów

Chcąc porównywać Iran do Polski to tak jakby podjąć próbę znalezienia cech wspólnych u żyrafy i bociana… bo co prawda długa szyja ich łączy, lecz cała reszta zdecydowanie różni. Kultura, religia, język, alfabet, książki czytane od prawej do lewej, kobiety w czadorach, architektura,...

Romantyczne Niemcy? Heidelberg! mar10

Romantyczne Niemcy? Heidelberg!

Ostatnio wybraliśmy się na jednodniową wycieczkę do Heidelbergu, miasta położonego ok. 100 km od Frankfurtu nad Menem. Trochę czytaliśmy o nim wcześniej i informacja, że jest to numer jeden na turystycznej mapie Niemiec (3 mln jednodniowych turystów rocznie!) przekonała nas, że chyba warto tam zaglądnąć. Jednocześnie trochę się obawialiśmy tej całej „ludzkiej turystycznej masy”, tym bardziej, że piękna wiosenna pogoda sprzyjała wycieczkom i skutecznie zachęcała do ruszenia się z kanapy. Wizytówką miasta jest zamek, który monumentalnie „spogląda” na meandry rzeki Neckar. Zamek to właściwie 700 letnie ruiny, ale ich...

Alzackie klimaty mar09

Alzackie klimaty

Alzacja to jeden z najstarszych regionów winiarskich świata, położony na styku Francji i Niemiec urzekający swoim prowincjonalnym, sielskim klimatem. Za wyjątkiem Strasburga, który jest „stolicą” regionu, Alzacja to klimatyczne małe wioseczki, hektary pól porośniętych winoroślą,...

Aral od kuchni

Co prawda mamy już post o Jeziorze Aralskim, przyszło nam jednak do głowy by raz jeszcze podsumować tę wyprawę pod kątem kosztów i opcji jak się tam dostać, by każdy mógł ocenić czy gra jest warta świeczki.  Gdy już znajdziecie się w mieście Nukus, które jest położone na północnym zachodzie...

Esfahan oczami Ramina sty25

Esfahan oczami Ramina

Postać Ramina z Esfahanu początkuje małą serię postów o ludziach spotkanych w podróży. Każdy, kto korzystał z Couchsurfingu wie, że ludzie potrafią pokolorować każdą podróż, potrafią ją też skutecznie zepsuć…. ale dzisiaj nie o tym! Esfahan poznaliśmy oczami Ramina, 21 letniego studenta anglistyki. Couchsurfing oficjalnie jest w Iranie zabroniony i miejscowi nie mogą przyjmować turystów w swoich domach, nie ma obowiązku meldunkowego ale może się zdarzyć, że policja turystyczna zapyta Was, gdzie mieszkacie. Można to jednak łatwo obejść, wystarczy po prostu ściemnić, bo nie wymagają oni od nikogo potwierdzenia zameldowania jak to jest...

Planujesz Lot?

Jak dolecieć do Uzbekistanu?* Ze względu na odległość samolot jest dla polskiego turysty najdogodniejszym środkiem transportu, a wcale nie musi to być duży wydatek. Warto śledzić promocje co jakiś czas organizowane przez łotewskiego przewoźnika, linię Air Baltic. Przy odrobinie szczęścia...

Budowa jurty!

Jurty to nieodłączny element kirgiskiego krajobrazu. Kirgizję zamieszkują ludy koczownicze, które w zgodzie z naturą przemieszczają się wraz ze swoimi zwierzętami i dobytkiem po bezkresnych połaciach kraju. Ich rytm życia wygląda często tak, że w okresach letnich wyprowadzają się ze swoich...

Ala-Kol Trekking

Trekking nad Jezioro Ala-Kol* Turkusowe jezioro górskie położone na wysokości 3530 m n.p.m. jest dosyć popularnym celem miłośników trekkingu i pięknych widoków. Jako, że jest położone wysoko w górach zobaczyć je mogą tylko najwytrwalsi turyści, którym nie straszne zmęczenie. Jedno jest pewne,...

Song-Kul praktycznie...

Kilka słów o jeziorze* Piękne, położone na płaskowyżu górskie jezioro (3016 m n.p.m.), z krystaliczną wodą otoczone połaciami zieleni i „zamszowymi” pagórkami, ponad którymi wznoszą się ośnieżone szczyty. Jest świetnym miejscem na odpoczynek po trudach górskich wędrówek. Panuje tam zupełnie...

W krainie absurdu… Nasze TOP 5

1. ŻYCIE CODZIENNE Taka sytuacja: Pora obiadowa, Khiva, Uzbekistan. Upał jak cholera, żar po prostu leje się z nieba, a nam doskwiera wilczy głód. Rozpoczynamy więc poszukiwania miejsca, które popieści nasze kubki smakowe i zapełni puste żołądki. Wybór pada na restaurację o bardzo łatwej do zapamiętania nazwie „Yusuf Yasavulboshi”.  Wchodzimy pewnym krokiem i  już na wejściu czujemy miły, chłodny powiew powietrza, co świadczy o działającej klimie. Wita nas również uśmiechnięta kelnerka, którą od razu prosimy o menu, nauczeni poprzednimi doświadczeniami. Normą w Uzbekistanie jest, że karty restauracji pękają w szwach od...

Shopping po Uzbecku

Uzbekistan to kraj jak z Baśni 1000  i jednej nocy, pełen meczetów, medres i mauzoleów błyszczących niebieską mozaiką. Oprócz oglądania i zwiedzania perełek architektonicznych (o czym w innych postach), znalazł się też czas na wędrówki po bazarach i małe zakupy W miastach Jedwabnego Szlaku,...

Warunki wjazdu

Krótki post na temat tego jak wjechać do Uzbekistanu. Administracja w tym kraju ma się całkiem nieźle więc nikogo to nie ominie Oprócz ważnego paszportu z formalności czekać was będzie jeszcze zdobycie wizy oraz wypełnienie deklaracji celnej na granicy. Żeby tego było mało, to jak już...

Lazur jeziora Ala-Kol lis06

Lazur jeziora Ala-Kol

Dla niewtajemniczonych, Ala-Kol to turkusowe jezioro wysokogórskie położone na wysokości 3530 m n.p.m. Często staje się celem turystów górskich w Kirgistanie. Fakt, wygląda imponująco lecz nie ma nic za darmo heh… trzeba się nieźle namęczyć, by ten widok ukazał się przed oczami. Którąkolwiek drogą by się nie szło, a jest ich raptem kilka, idzie się niemal cały czas pod górę, czasem całkiem stromą ścieżką. Jest to jakieś siedem godzin marszu, zależnie od tempa. Ktoś może pomyśleć, że to wcale nie tak dużo. Owszem, lecz należy wciąć poprawkę na kilogramy bagażu na plecach (woda, namiot, prowiant itp.) oraz na wysokość, która skutecznie...

(od)Yazd lis06

(od)Yazd

Yazd jest miastem, w którym trzeba się zgubić! Położone w centralnym Iranie, upchnięte między dwie pustynie Dasht-e-Kavir i Dasht-e-Lut jest miejscem piekielnie gorącym ale też piekielnie klimatycznym. Z ciekawostek to Yazd uznawany jest za najdłużej zamieszkiwane miasto na świecie, niektórzy...

Jumping !!! lis03

Jumping !!!

Oto nasza nieformalna, wciąż powiększająca się kolekcja skoków !!! 1. Powyżej: Zein-o-din, okolice Yazd, Iran. 2. Powyżej: Hangar 7 – Red Bull Air Craft Museum, Salzburg, Austria. 3. Powyżej: Lamayuru, Ladakh, Indie. 4. Powyżej: Prypeć, okolice Czarnobyla, Ukraina. 5. Powyżej: Toudeshk,...

Drogi Ladakhu paź31

Drogi Ladakhu

Podróże górskimi, obsuwającymi się drogami regionu dostarczają wielu wrażeń. To dziwne, ale po kilku dniach człowiek przyzwyczaja się i już nie robi na nim wrażenia, że jedzie się tuż przy krawędzi obsuwającej się drogi na wysokości 5000 m n.p.m. i aby tego jeszcze było mało, samochód musi...

Kup Pan konia

Karakol to miasto położone niedaleko wschodniego brzegu jeziora Issyk-Kul, największego jeziora w Kirgistanie. Jest to zazwyczaj baza wypadowa dla wielbicieli trekkingu w górach Tien Szan. Miasto samo w sobie jest mało interesujące…taki postradziecki syf mówiąc szczerze. Gdy już ktoś...

Raj na ziemi! paź31

Raj na ziemi!

Nieczęsto zdarza się, że miejsce opisywane jako cudo natury, coś co ma cię powalić na kolana, spowodować wielkie „wow”, faktycznie gdy już się tam znajdziesz, takie właśnie jest. Gdy dojechaliśmy nad jezioro Pangong w górskim Ladakhu okazało się, że mieli rację Ci, którzy mówili, że to miejsce bajkowe, po prostu oszałamiająco piękne! Pecha mają ci, którzy trafią na złą pogodę bo zachmurzone, szare niebo nieco psuje rajskie widoki. Większość turystów przyjeżdża tam tylko na kilka godzin robiąc kurs Leh-Pangong-Leh w jeden dzień. Jest to błąd, na który powinien być paragraf… tam trzeba spędzić kilka dni! Jezioro Pangong leży...

Mój pierwszy MILION paź31

Mój pierwszy MILION

Udało się! Godziny zachodzenia w głowę, setki minut kombinowania jak zdobyć ten pierwszy milion, który otworzy wiele drzwi, spełni wiele marzeń! Oto przepis, z którego każdy może skorzystać… Uzbekistan jest krajem, w którym te magiczne sześć zer z jedynką na przodzie można zdobyć...

Shopping w Kaszmirze paź31

Shopping w Kaszmirze

Zakupy w letniej stolicy Kaszmiru, Srinagarze to nie shopping w galerii handlowej przerywany popijaniem kawki w Starbucksie. Bazar w Srinagarze to jeden wielki, totalny chaos. Gdy już się tam znalazłam, kompletnie nie umiałam się odnaleźć. Tu jakaś krówka idzie, tu rozpędzony motor jedzie...

Aral na wesoło

Z pełnym przekonaniem możemy powiedzieć, że zobaczenie tego co zostało z Morza Aralskiego powinno być obowiązkowym punktem planu wyprawy do Uzbekistanu. Chociaż nie jest to wyjazd tani, to przy większej ilości osób koszty jakoś się rozkładają. Wyprawy w ten rejon kraju organizowane są przez agencje, hotele i osoby prywatne w mieście Nukus. Z informacji, które otrzymaliśmy, w Nukusie jest ok. 10 samochodów, które jeżdżą w tamte rejony. Rzecz podstawowa i bardzo ważna zarazem – nie ulegajcie namowom lokalnych, którzy oferują Wam podróż nad Aral samochodem osobowym (!!!). Droga (o ile można to nazwać drogą) nad brzeg jest długa i trudna,...

Targ na wodzie

Podczas spacerów wzdłuż jeziora Dal na każdym kroku jest się zaczepianym przez właścicieli wszechobecnych łódek (sikhar), którzy za wszelką cenę chcą zdobyć klienta na dłuższy lub krótszy rejs po jeziorze. Pomimo ich natarczywości warto skusić się choćby na oferowany przez nich rejs o świcie...

Perełka Srinagaru

Kashmir to kawał trudnej, pełnej cierpienia historii, która do dziś odbija się czkawką zarówno mieszkańcom Indii, jak i Pakistanu. Przejście graniczne pomiędzy indyjskim i pakistańskim Kashmirem jest wciąż otwarte tylko dla ciężarówek i nierzadko ludzie chcąc odwiedzić swą rodzinę, czasem...

Ladakh.. czyli nie Indie w Indiach

Ladakh zwany Małym Tybetem to kraina w północnych Indiach wciśnięta między Kaszmir i Tybet, między Himalaje i Karakorum. Wydawać by się mogło, że trudno się tam dostać, hmm.. i tak i nie. Z Delhi, jest połączenie lotnicze do Leh czyli stolicy regionu położonej na wysokości 3500 m. n.p.m, lot chyba trwa 1,5h. To opcja zdecydowanie dla turystów wygodnych lub ograniczonych czasowo. By poczuć, jak bardzo Ladakh jest odizolowany i niedostępny trzeba udać się tam lądem czy to od strony Kaszmiru czy z Manali czyli górskiego miasteczka położonego 485 km od Leh. Te kilkaset kilometrów z Manali to dwa dni drogi, pokonuje się cztery przełęcze z...

Bileciki do kontroli

Jak można się domyślić… jazda na dachu autobusu po drogach Ladakhu musi przysparzać niezapomnianych wrażeń, a wysoki poziom adrenaliny gwarantowany! My trafiliśmy tam zupełnie z przypadku, wewnątrz autobusu po prostu zabrakło miejsca …. więc ahoj przygodo, wskakujemy! Niby...

Dalajlama w Ladakhu paź29

Dalajlama w Ladakhu

Głupi to ma szczęście! Przyjeżdżając do Lamayuru, małej buddyjskiej wioski położonej na wysokości 3510 m nawet nie przypuszczaliśmy, że spotka nas tam, na końcu świata, coś zaskakującego, co zostanie nam w pamięci na bardzo długo. Zatrzymaliśmy się w Lamayuru żeby odpocząć i podzielić długą i...

Szkoła mnichów

Choglamsar jest niewielka wioską znajdującą się kilka kilometrów od Leh. Znalazło tam swój nowy dom wiele tysięcy Tybetańczyków, gdyż znajduję się tam największy obóz tybetańskich uchodźców w regionie. Dojechać tam można zarówno taksówką lub autobusem z Leh jak i po prostu rowerem. Według nas...

Copyright © 2016 www.odprawieni.pl. All Rights Reserved.  Premium WordPress Plugin

Facebook
Instagram