NieWesołe miasteczko

Dziś mija 27 rocznica od wybuchu w elektrowni atomowej w Czarnobylu.  Zobaczcie jak Prypeć, miasto położone nieopodal elektrowni, nazywane „Miastem Widmo” lub „Miastem Duchów”, wygląda obecnie. Nie wiem jak teraz, ale jeszcze kilka lat temu nie dało się tam wjechać na własną rękę. Takie wycieczki organizują np. biura podróży w Kijowie, załatwiają przepustki do „zony”, transport i przewodnika. Jest to jednodniowy wypad busikiem. Gdy byliśmy tam kilka lat temu, do strefy wpuszczano dwa „turnusy” dziennie (przynajmniej tak nas poinformowano).  Mała więc szansa, że traficie tam na turystów, a pustki „ulic” Prypeci potęgują nieco posępny klimat tego miejsca.

IMG_1446

Pierwsza oficjalna informacja władz Związku Radzieckiego o tragedii w Czarnobylu miała miejsce dopiero 2 dni po katastrofie, czyli 28 kwietnia 1986 roku. 27 kwietnia, czyli dzień po wybuchu oznajmiono mieszkańcom Prypeci, że w ciągu 2 godzin zostaną ewakuowani. Pozwolono im na zabranie tylko najpotrzebniejszych rzeczy na kilka dni, przede wszystkim jedzenie, rzeczy osobiste i dokumenty. Mieszkańcy zapewniani byli, że wrócą do domów za kilka dni, jednak miasteczko do dziś stoi puste. Źródła podają rozbieżne informacje co do ilości ewakuowanych osób, a także co do ofiar tragedii. Około 50 000 mieszkańców Prypeci zostawiło cały swój dobytek i opuściło miasto podstawionymi pociągami, samochodami i ponad tysiącem autobusów. Rzeczy, które zostawili, i które przetrwały, są tam do dziś. Spacerując po opustoszałej Prypeci można zauważyć np. laleczkę w kałuży, uchylone książki albo trampek na sali gimnastycznej. Przedmioty te rzucają się w oczy, ale też budzą kontrowersje. Niektórzy twierdzą, że Prypeć jest „podrasowana” na cele turystyczne. Wielu podważa oryginalność tych przedmiotów, albo twierdzi, że ktoś poukładał je w taki sposób, żeby zrobiły na turystach większe wrażenie i lepiej prezentowały się na zdjęciach. Nie wiem jaka jest prawda, ale jakakolwiek by nie była, to odwiedzając to miejsce ma się świadomość, że to miasto kiedyś żyło… wręcz tętniło przemysłowym życiem. A to, przynajmniej mi, daje do myślenia…

Pierwsze co rzuca się w oko i ucho po przyjeździe do Prypeci to pustka i cisza… bo o ile w Czarnobylu żyją teraz ludzie, to w Prypeci oprócz opuszczonych budynków, porozrzucanych rzeczy i sporej ilości zieleni, nie ma po prostu nic. Natura, przez te 27 lat pokazała swoją wyższość nad betonową zabudową i… wdarła się wszędzie. Kilkupiętrowe bloki dziś znajdują się w lesie, na sali gimnastycznej w miejskiej szkole wyrosło drzewo…

IMG_1448

Miasto Prypeć było miastem młodym, zaledwie 16 letnim.  Powstało, żeby zapewnić miejsce do życia tysiącom ludzi pracującym w pobliskiej elektrowni.

IMG_1452

Średnia dawka promieniowania, którą przyjęli ludzie w pobliżu czarnobylskiej elektrowni po wybuchu to 120 mSv. Średnia roczna dawka, którą w sposób „naturalny” przyjmuje każdy z nas to obecnie ok. 2.4 mSv/os. czyli 50 razy mniej! Źródła podają, że emisja substancji promieniotwórczych trwała 10 dni, większość ciężkich pierwiastków opadła w promieniu 100 km od elektrowni. Poziom promieniowania radioaktywnego w Czarnobylu czy Prypeci nie odbiega od światowych norm i wynosi ok. 1 mSv, czyli tyle co choćby w Warszawie. Wyjątkiem jest sprzęt tam zgromadzony oraz gleba i roślinność, gdzie licznik Geigera wskazywał 2-4 mSv, nie jest to może jakiś szokujący wynik, ale odbiega trochę od normy. Poniżej kierownik tej wycieczki dokonuje pomiaru ;-)

IMG_1450

 

IMG_1444

Powyżej: Karuzela nie-wesołego miasteczka.

IMG_1441

Powyżej: Zardzewiałe i skrzypiące statki i barki. Cmentarzysko podobno się kurczy, bo statki są złomowane.

IMG_1447

Powyżej: Nie-wesołe miasteczko niczym z horroru.

5

Powyżej: Kontrowersyjna (dla niektórych) lalka. Czy ktoś ją tam położył, czy 27 lat temu jakiejś dziewczynce po prostu przypadkiem wypadła…?

IMG_1465

Powyżej: Wnętrza szkoły.

6

Powyżej: Detale wpadające w oko.

IMG_1463

Powyżej: Pływalnia otoczona wybujałą zielenią.

2

Powyżej: Sala gimnastyczna.

1

Powyżej: Liczydło we wnętrzach szkoły.

IMG_1453

Powyżej: Kiedyś… biblioteka.

4

Powyżej: Kolejny zwykły przedmiot, uzmysławiający toczące się niegdyś w Prypeci normalne życie.

IMG_1462

Powyżej: W tle sarkofag, czyli cała masa betonu, którą zalano reaktor czarnobylskiej elektrowni.

 

Głosuj na mój blog