Strzały w Esfahanie!

Tak mi jakoś chodził po głowie ten Esfahan ostatnio, ale stwierdziłem, że nie będę tworzył kolejnego opisu miasta rodem z Wikipedii. Sami zobaczcie jaki ten Esfahan jest i po prostu wyróbcie sobie zdanie.  Zapraszam do obejrzenia foto-strzałów z Esfahanu ;-)

10

Esfahan jest miastem mostów i choć przez znaczną część roku nie spełniają one swojej roli (rzeka wysycha) dodają miastu klimatu. Są też miejscem, gdzie ludzie szukają cienia w cholernie upalne dni. Na zdjęciu jeden z najsłynniejszych, Most 33 Łuków.

DSC_1431 (Kopiowanie)

Chill out pod mostem, nie wiem co brał ten facet po lewej ale był gdzieś bardzo daleko …

DSC_1233_S (Kopiowanie)

Wbrew pozorom to nie jest typowy „image” irańskiej kobiety. Co prawda mają obowiązek zakrywać ciało czadorami, ale aż tak zaczadorowane nie są, tzn. nie zakrywają twarzy. Ta dziewczyna powyżej prawdopodobnie jest z Arabii Saudyjskiej lub Bahrajnu (wnioskuje po stroju).

DSC_1206 (Kopiowanie)

Meczet Piątkowy w Esfahanie ukryty wśród miejskiego bazaru, klimatyczne miejsce…

DSC_1046 (Kopiowanie)

A tu chyba najsłynniejszy Esfahański widok. Plac Imama, drugi największy plac na świecie! W tygodniu jest miejscem handlu, ale podczas weekendu zamienia się w jedno wielkie miejsce na piknik dla miejscowych. Jest ogromny, ma 512 m x 160 m czyli pomieściłby 11 boisk piłkarskich!

DSC_0978 (Kopiowanie)

Jeden z kilku meczetów na Placu Imama.

11

Sceny uliczne.

9

A tutaj strzał w jednej z kilku tradycyjnych łaźni irańskich. Wiele z nich ma już status zabytków, lecz chyba w każdym mieście znajdziecie takie, które wciąż działają.

8

Plac przy Meczecie Piątkowym.

7

A w środku świetlny spektakl…

6

Sceny uliczne, bywały i większe gromadki na motorach, ale ten dzieciak zapadł mi w pamięć, jak dla mnie hardcore.

5

Esfahan nieźle się prezentuje z okolicznych wzgórz, dopiero wtedy widzimy jaki jest wielki i na jakiej powierzchni się rozlewa. Jakby nie było to jest 2 milionowe miasto, trzecie największe w Iranie.

4

Sceny uliczne…

3

Pomimo tego, że od zakończenia wojny pomiędzy Iranem i Irakiem minęło już 26 lat (1980-1988) to kult ofiar widoczny jest po dziś dzień. W każdym mieście traficie na plakaty i murale przedstawiające ofiary. W wielu domach w honorowym miejscu znajdują się zdjęcia bliskich, którzy zginęli. Wojna pochłonęła milion ofiar.

2

A tu już irański weekend (czwartek) i wielkie piknikowanie na Placu Imama.

1

 

Głosuj na mój blog