Niech Bóg broni!!! czyli…wizyta w Mea Shearim!

W Izraelu jest ich prawie milion, w samej Jerozolimie 100 tysięcy. Nie uznają państwa Izrael, jednocześnie posiadając miejsca w parlamencie realnie decydują o jego przyszłości. Świadomie izolują się od cywilizowanego świata traktując go jak siedlisko zepsucia. O kim mowa? Chasydzi Haredim, przedstawiciele najbardziej ortodoksyjnego odłamu Judaizmu. W Jerozolimie mają swój dom, dzielnica Mea Shearim to dla mnie miejsce w czołówce „must see” jeśli chodzi o to miasto. Temat fascynujący i ciut przerażający zarazem.

30

Powyżej: Dzielnica Mea Shearim została założona pod koniec XIX wieku. Jestem przekonany, że od tego czasu niewiele się zmieniło.

18

Powyżej: Rabin z obstawą…

Shearim panują zasady, do których obcy musi się dostosować. Turyści nie są tu mile widziani bo zakłócają porządek panujący od dziesiątek lat. Spacerujący turysta, chodzące siedlisko zepsucia współczesnym światem, traktowany jest jak przeźroczysta postać, pod warunkiem, że nie ingeruje zbytnio w otaczające środowisko. Jeśli wyróżniasz się zbytnio, to możesz usłyszeć kilka słów reprymendy (w języku którego i tak nie zrozumiesz – Jidisz). Kobiety zobligowane są do trzymania się ściśle określonego dress codu, o czym przypominają wiszące na każdym rogu jaskrawo-żółte plakaty z prośbą, mającą trochę wydźwięk nakazu:”Please, do not pass through our neighborhood in immodest clothes”. Oczywiście zasad należy się trzymać, przez szacunek do miejsca…

37

Powyżej: Turysta w Mea Shearim czuje się przeźroczysty, ale w rzeczywistości tak nie jest… w moich oczach ta przeźroczystość to wyraz lekkiej ignorancji.

40

Powyżej: Dzieci jest wiele… więc trzymają się razem ;-)

23

Powyżej: Chasydzi Haredim często są prowodyrami protestów i zamieszek w Jerozolimie. Bieda i roszczeniowy stosunek do państwa wzmaga frustrację.

Zdecydowana większość Haredim żyje poniżej granicy nędzy. Wielodzietne rodziny utrzymują się w dużej mierze z zasiłków socjalnych dawanych im przez państwo, którego jakby nie było, nie uznają… taki paradoks. A państwo ma co utrzymywać, prokreacja jest silnie rekomendowana w tym środowisku, antykoncepcja jeszcze silniej piętnowana. Chasydzkie rodziny często mają sześcioro, dziewięcioro… jedenaścioro dzieci. Jest to taka wielodzietność przez duże „W”. Większość mężczyzn w takich rodzinach ortodoksyjnych nie pracuje, studiują Torę rozwijając się duchowo. Ile studiują? Różnie. Czasem pięć, czasem dziesięć czy piętnaście lat… w zależności jaki stopień zaawansowania chcą osiągnąć. W tym czasie ich rodziny powiększają się, a wszystko spoczywa na barkach ich żon. Kobiety te zazwyczaj kończą przygodę z edukacją bardzo wcześnie, co uniemożliwia im podjęcie jakiegokolwiek zajęcia (na które i tak nie miałyby czasu!).

27

Powyżej: Paszkwile przestrzegają przed wszystkim co może zakłócić tradycyjny tryb życia….

32

Powyżej: Haredim to na tyle hermetyczna grupa, że jest w konflikcie nawet z innymi odłamami Judaizmu… świeccy Żydzi traktowani są jak niewierni.

Żydzi ultraortodoksyjni to obecnie dość duży problem dla Izraela, od lat rząd wymyśla kolejne programy ich aktywizacji zawodowej, by zmniejszyć powiększające się, już 70 procentowe (!!!) bezrobocie w ich środowisku. Problem jednak tkwi gdzie indziej. Ich mentalność, kultura i przekonania sprawiają, że oni traktują pracę jak coś gorszego. Obecnie stanowią oni około 10% społeczeństwa, lecz przy tak patologicznym przyroście naturalnym za 30 lat ten procent wzrośnie do uwaga… 70%!

 

Jest świetny film o Chasydach Haredim, dokument: „Niech Bóg broni!!!”.  Pośród wielu wywiadów w tym filmie w pamięć zapadła mi wypowiedź młodej, ortodoksyjnej Żydówki, żony i matki uczestniczącej w rządowym kursie skierowanym do kobiet chętnych podjąć pracę w pomocy społecznej. Na próbę przekonywania, że praca mężczyzny, który ma na utrzymaniu sporą gromadkę dzieci, to coś niezbędnego, odpowiedziała:

„Jeśli ktoś ma w dzisiejszych czasach dość energii, by studiować przez cały dzień czy lata, powinien to robić. Niewiele osób jest do tego zdolnych. Ktoś, kto nie jest, a tylko udaje, że studiuje jest wrogiem Izraela. Powinien wstąpić do armii lub niech pracuje, bo niczego nie wnosi do naszej kultury…”

29

Powyżejj: Ortodoks z dzieckiem? niespotykane! ;-)

19

Powyżej: Sceny uliczne…

Mea Shearim robi wrażenie, poczujecie się jak na planie filmu kostiumowego. Z tym, że ten film jest kręcony online… wszystko dzieje się naprawdę. To, co prócz ludzi, od razu rzuca się w oczy to wszechobecne plakaty porozklejane na każdej ścianie i murze w dzielnicy. To tzw. paszkwile (ciekawostka: Żydzi zapożyczyli to słowo z języka polskiego). Co tak istotnego  jest na nich napisane, że muszą zdobić niemal całą dzielnicę? Choćby informacja i ostrzeżenie, żeby trzymać się z daleka od internetu który jest źródłem wszelkich rozpust i pokus. Jeśli już ktoś wpadł w pułapkę internetu to powinien korzystać tylko z tego koszernego. Tak, jest taki – to po prostu system z zablokowanymi stronami lub wręcz przeglądarką tworzoną specjalnie na te potrzeby. Paszkwile w Mea Shearim po prostu ostrzegają lub może przypominają ortodoksyjnym Żydom, by opierać się pokusom, które czyhają na nich wszędzie! Napisy nie zawsze są grzeczne – jest też sporo „hejtu”.

24

Powyżej: Rozgardiasz w Mea Shearim.

22

Powyżej: Młody Chasyd

Biedę w Mea Shearim widać i czuć. Po ulicach walają się śmieci, co chwila mija się kobietę z gromadką dzieci kurczowo trzymających się wózka prowadzonego przez matkę. Haredim żyją bardzo skromnie, często w bardzo małych mieszkaniach. Oczywiście nie mają telewizji czy internetu, żywność często dostają od opieki społecznej. Izrael pomaga im jak może bo jakby nie było, to znaczna część społeczeństwa.

34

Powyżej: Realia.

25

Powyżej: Jest to miejsce bardzo fotogeniczne choć niezbyt przyjazne w fotografowaniu bo mimo wszystko, trzeba uszanować  prywatność.

28

Powyżej: Pejsy. Prawdziwy Chasyd ma pejsy już w wieku 3 lat kiedy to odbywa sie tradycyjny rytuał strzyżenia chłopców.

Podsumowując. Zaglądnijcie do Mea Shearim. Niekoniecznie jest to miejsce, które jest dla Nas, ludzi z liberalnej Europy, zrozumiałe. Nie musimy się ze wszystkim zgadzać, ale warto to zobaczyć i trzeba to uszanować! ŚWIAT JEST PIĘKNY I RÓŻNORODNY!
Przejdź do galerii Izrael… ortodoksyjnie

Przejdź do galerii Izrael – piekło w raju czy raj w piekle?